Działąnie Thuzzle

Pierwsze wzmianki o wykorzystywaniu właściwości magnetyczne niektórych minerałów pochodzą z okresu ok.  600 lat p.n.e.  To już  Hipokrates próbował podobno leczyć ludzi magnesami. Jednak prawdziwe i efektywne eksperymenty dotyczące stymulacji magnetycznej ludzkich tkanek i nerwów rozpoczęły siê dopiero w II połowie XIX w.  Prowadzili je równolegle dwaj naukowcy: Jacques-Arsene d’Arsonval, francuski lekarz i fizyk (1851-1940) i Silvanus P. Thompson, brytyjski in¿ynier (1851-1916) (fot. 1.). Obaj stworzyli podstawy do wykorzystania terapeutycznego działania pola elektromagnetycznego, a także – niezależnie od siebie, odkryli zjawisko zwane magnetofosfenamis.

Eksperymentem, stanowiącym punkt zwrotny w badaniach nad stymulacjj tkanek było doświadczenie, które przeprowadzono w 1893 r. a które udowodniło że przepływ prądu przez człowieka ( o określonej mocy i napięciu) jest dla człowieka bezpieczne.

W wyniku tego eksperymentu naukowcy udowodnili także,  że w ten sposób można przez ciało ludzkie przepuścić prąd o natężeniu większym od 300 mA i w ten sposób doprowadzić do podgrzania ciała pacjenta.

d’Arsonval dokonał w tamtym okresie  pierwszej medycznej diatermii – ogrzewania tkanek za pomocą pola elektromagnetycznego o wysokiej częstotliwości , pod wpływem którego rozszerzają siê naczynia krwionośne  i zwiększa ukrwienie organizmu.

Istotnym z punktu widzenia dzisiejszych technik magnetoterapeutycznych odkrycie d’Arsonvala, jest wykazanie, że silne pole elektromagnetyczne niskiej częstotliwości indukuje w żywych tkankach prądy wirowe, których natężenie jest na tyle duże, żeby tkanki te stymulować. Eksperymenty wykonywał w zakresie niskich częstotliwości pola elektromagnetycznego – 42 Hz, zbliżonej do wykorzystywanej we współczesnej magnetoterapii.

Stymulacja elektromagnetyczna tkanek proponowana przez Jacquesa Arsena d’Ar- sonvala i Silvanusa P.Thompsona była początkiem diatermii, magnetoterapii i przezczaszkowej stymulacji magnetycznej – technik elektromagnetycznych wykorzystywanych we współczesnej medycynie.

W tradycyjnej elektroterapii z uwagi na (między innymi) dużą skuteczność przeciwbólową wciąż jednak najczęściej stosowane są zabiegi z użyciem prądów diadynamicznych. Prądy diadynamiczne opisane zostały przez francuskiego lekarza Pierre Bernarda. Bernard opisał sześć rodzajów prądu, w których wyróżnić można dwie składowe: komponent prądu stałego oraz prądu sinusoidalne- go przemiennego (wyprostowanego). Każdy z tych prądów spełniał inne funkcje terapeutyczne. Skrócone nazwy prądów, wywodzące się z języka francuskiego, przyjęły się powszechnie w określaniu typu tych prądów .

Kolejnym typem stosowanych w elektroterapii prądów są prądy średniej częstotliwości. Najczęściej stosowane w terapii są tzw. prądy interferencyjne, których działanie opisał austriacki fizyk Hans Nemec. Powstają one w wyniku interferencji (nakładania się) w tkankach dwóch prądów sinusoidalnych średniej częstotliwości, których częstotliwości niewiele się od siebie różnią. Interferencję uzyskuje się przez zastosowanie dwóch niezależnych obwodów zabiegowych. Przewaga modulowanych prądów średniej częstotliwości nad prądami małej czę- stotliwości polega na tym, że te pierwsze (z powodu dużej częstotliwości nośnej) łatwiej pokonują opór skóry. Prąd może głębiej wniknąć w tkanki nie wywołując wrażeń bólowych u pacjenta.

Wśród zabiegów zarówno rehabilitacyjnych, jak i kosmetologicznych olbrzymią popularnością cieszy się dająca znakomity i szybki efekt terapeutyczny tzw. terapia energotonowa HiToP (high tone power therapy). W terapii energotonowej mogą równocześnie działać nawet 4 kanały z co najmniej 10 elektrodami. Istotą metody jest skanowanie szerokiego pasma częstotliwości w zakresie od 4000 Hz do 32000 Hz z jednoczesną modulacją amplitudy (ograniczoną wcześniej zdiagno- zowaną fizjologiczną krzywą progową wrażliwości pacjenta na natężenie prądu w zależności od częstotliwości). W przypadku terapii energotonowej szczególnie istotne jest działanie na metabolizm, działanie niestymulacyjne, polegające na transmisji energii na różnych częstotliwościach podprogowo przy minimalnych od- czuciach. Wartość energii w obwodzie pacjenta jest ponad 100 razy większa niż w przypadku dotychczas używanych urządzeń do elektroterapii

Obecnie coraz więcej firm z branży kosmetycznej prowadzi badania nad wykorzystaniem fal elektromagnetycznych do zabiegów kosmetycznych. Jedną z tych firm jest GMV – która opatentowała nową technologię usieciowanej fali , wyposażając urządzenie Thuzzle aż w osiem jej generatorów. Efekty widoczne są już po pierwszym zabiegu nawet dla największych sceptyków.
Prowadzone są obecnie także badania medyczne nad skutecznością w-w urządzenia. Dotychczasowe wyniki są jak najbardziej pozytywne – wręcz zaskakujące.
Dzisiaj, w naszym salonie K&M Professional – każdy z Was może o skuteczności urządzenia przekonać się osobiście – do czego gorąco zachęcamy.

W artykule wykorzystano fragmenty materiałów :